Prawdę mówiąc, nigdy nie planowałem robić z tego wielkiego projektu.
Umówmy się – kiedy zaczynasz przygodę z przelewami, ten świat potrafi trochę przerażać. Kupujesz swój pierwszy drip, patrzysz w internet, a tam sami alchemicy. Magiczne “receptury“ nieznane pojęcia, wagi, stopery. Łatwo się zniechęcić.
Z kolei, jeśli już trochę w tym siedzisz, pojawia się inny problem: rutyna. Masz w głowie wbite jedno, bezpieczne ratio (najczęściej słynne 6 gramów kawy na 100 ml wody) i robisz to mechanicznie. Chcesz spróbować lżejszego naparu przy 1:17? A może mocniejszego uderzenia? Jasne, można, ale wczesnym rankiem nikomu nie chce się wyciągać kalkulatora i przeliczać nowych proporcji oraz czasów zalewania w locie.
Przetestowałem kilka apek dla domowych baristów, żeby to sobie ułatwić. Większość z nich to kombajny. Mają milion funkcji oceny ziaren, dzienniczki i zakładanie kont. A ja chciałem po prostu narzędzia, które po pierwsze: poprowadzi za rękę krok po kroku – tak po prostu, a po drugie: pozwoli mi przetestować zupełnie nowe proporcje, bez zbędnego myślenia. Tyle i aż tyle.
Pomyślałem – to zrobię to sam. Tak powstał BrewMaster.
Czym właściwie jest BrewMaster?

To w 100% darmowa aplikacja webowa. Odpalasz ją po prostu w przeglądarce telefonu, bez żadnego instalowania, ściągania ze sklepów i podawania maila. Wchodzisz i działa.
Główne założenie? Ma być prosto i intuicyjnie. Wpisujesz, ile gramów kawy masz w młynku (albo dla ilu osób parzysz), ustalasz proporcje, a aplikacja sama generuje przepis. Klikasz „Rozpocznij parzenie”, a wielki, czytelny timer prowadzi Cię przez preinfuzję (bloom) i kolejne etapy zalewania. Aplikacja mówi Ci dokładnie: lej wodę albo czekaj.
Przy okazji kodowania dorzuciłem jeszcze jeden bajer – Wake Lock API. Oznacza to, że po odpaleniu timera ekran Twojego telefonu nie zgaśnie w trakcie parzenia. Szczerze? Miał to być tylko dodatek, a okazał się totalnym gamechangerem dla spokoju o poranku.
Dla kogo to napisałem?
Początkowo zrobiłem to dla siebie, ale to narzędzie okazało się tak wygodne, że wrzucam je w świat.
Jeśli drip czy Chemex to dla Ciebie nowość i przepisy w internecie robią Ci z mózgu papkę – ta apka zdejmie z Ciebie całą presję. Będzie Twoim osobistym przewodnikiem. A jeśli jesteś starym kawowym wyjadaczem, który chce wreszcie wyjść ze swojej strefy komfortu i zacząć bawić się różnymi ustawieniami ratio bez ręcznego przeliczania – też się polubicie.
Mamy tam obecnie natywne wsparcie dla 4 najpopularniejszych metod:
- Hario V60
- Chemex
- Kalita Wave
- French Press
Jak z tego korzystać? Banalnie.
Zależało mi na totalnym minimalizmie. Zero zbędnych kliknięć.
- Wchodzisz na saweczko.pl/brewmaster.
- Wybierasz metodę (np. V60), ustalasz ilość kawy i ratio.
- Klikasz start i robisz dokładnie to, co apka wyświetla na ekranie.
Pro Tip: BrewMaster to aplikacja PWA. Wejdź na stronę na telefonie, otwórz menu przeglądarki i kliknij „Dodaj do ekranu głównego”. Na pulpicie pojawi Ci się ikonka. Od teraz aplikacja odpala się na pełnym ekranie jak natywna apka i… działa nawet bez dostępu do internetu (offline!).
Moje małe wsparcie ze strony AI
Kto czyta mojego bloga ten wie, że lubię nowinki. Cały kod tej aplikacji – interfejs, logikę, zmianę języków – napisałem ramię w ramię z AI. To fascynujące, że dzisiaj, jeśli masz pomysł, jak rozwiązać jakiś problem lub komuś pomóc (nawet w tak błahej sprawie jak parzenie kawy), nie musisz spędzać miesięcy na nauce programowania od zera. Po prostu siadasz, tłumaczysz maszynie swoją wizję i działasz. Grzech było z tego nie skorzystać.
Przetestuj i daj znać

Aplikacja jest już publiczna. Dopieściłem interfejs, dodałem tryb ciemny (żeby nie raziło w oczy o 6:00 rano) i wrzuciłem na serwer.
Będzie mi niesamowicie miło, jeśli ją przetestujecie. Sprawdźcie, pobawcie się proporcjami, a przede wszystkim – zaparzcie z nią genialną kawę. Czekam na feedback – co dodać, co ulepszyć, czy brakuje Wam jakiejś konkretnej metody?
Gdyby BrewMaster ułatwił Wam życie i otworzył drzwi do lepszych przelewów, zawsze możecie postawić mi wirtualną kawę na BuyCoffee.to. Przyda się na utrzymanie domeny… i kolejne paczki ziaren na testy. ☕
Idę zaparzyć Chemexa (dziś z ratio 1:16!). Miłego!



